• Wpisów:139
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:21
  • Licznik odwiedzin:6 714 / 921 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ludzie moi kochani co sie dzialo z pingerkiem?
Kilka postow sie nie dodalobi po tych zmaganiach przedwczoraj postanowilam oddczekac do dzis. Ostatnio coraz czesciej mi tu cos nie dziala Nie chce zmieniac platformy ale zalezy mi na plynnosci dzialania

Co u mnie?
Pakuje się nie bedzie mnie w domu prawie trzy tygodnie, a dokladniej to 19 dni. Mam troche pietra tak szczerze
Aczkolwiek liczę na niezly fun i prawdziwie wakacyjną przygodę Niestety z racji na stabilizator i kule mam nieco ograniczone pole dzialania. Chirurg kategorycznie zabronil mi łażenia po gorach Pomijajac ze łażenia wogóle. No coz moge powiedziec jedynie:jak bedzie - czas pokaze.
 

 
Wstyd
To takie coś
Że nie robisz czegoś
Ze wzgledu na cos.
(Na ten wstyd)
I to nie mit
Czujesz że to niewłaściwe
Odczuwasz pewnego rodzaju strach
On paralizuje dzialanie
Mowisz nie to nie wlasciwe
Mowisz nie bo ja sie wstydzę

A jeśli odczujesz go dopierp po czymś?
Zameczy
Sumienie i dusze
Katusze
Poczucie winy
Za zachowanie swe i za czyny

Czy pozbyć się wstydu?
Bezwstyd stokroć gorszy
Taki się rozpanoszy
I juz raczej nie pojdzie
Wstyd zas jest naturalny
Nie neutralny
Nie trywialny
Wpisany w figure
- ludzką naturę
Wstyd to zabezpieczenie
Uchronienie
Cie jego zadaniem
Lecz jest wyzwaniem
By umieć z niego korzystać
I uzywać
Mimo ze "mody" na niego nie ma
Zyj po swojemu w zgodzie sumienia.
 

 
Tesknie
Widzisz?
Siedze po cichutku opierając głowe na kolanach
Co mam w planach ?
Nic.
Żyć.
Przetrwać
I brać
Rzeczywistosc taką jaka jest
Bez Ciebie w niej
Bez nikogo
I tylko jedno slowo
Cisza
Samotnosc i smutek wielu i tak nie wzrusza.

 

 
Realnie rzecz biorąc
Jest tu calkiem nierealnie

 

 
"Gdy będziesz siedziec w ciemnym pokoju,
A po policzku spłynie Ci łza...

To nie myśl,że jesteś sam na tym świecie,
Bo obok Ciebie..."
Ludzi jest wiele

Lecz tak naprawdę
Nikogo nie ma.

 

 
To jakis koszmar...
Ł. myśli, że chce mu zniszczyc zycie. A ja go kocham jest moim przyjacielem i to ostatnie czego chce :'

Nie pomyslalam, fakt. Ale chce by bylo jak dawniej. Prosze wybacz mi :' Tak bardzo cie przepraszam...


Przepraszam cie
Zrobie wszystko
By znow wiedzieć ze jestes blisko
Oddzieleni kilometrami
Zlaczeni myslami
Znow dlugo rozmawiamy
Czasem bywa sprzeczka
Ale wysoka to przeciez poprzeczka
Kochac w przyjazni byc zawsze razem
Pamietam nagrania i rozmowy
I smsy i slowka czule
I slowa prawdy i czasem bole
I wsparcie i obrazanie sie
Ale nigdy ba dlugo o nie
I przeprosiny
I "kocham cie"...
Zostanmy razem. Prosze cie.
 

 


No wlasnie...
Czuje ze aby bylo "jak dawniej" sporo pracy no i muaimy duuuzo rozmawiac. Ale bedzie dobrze. Muso byc. W koncu juz nie jedno z Ł. przeszliśmy.
  • awatar Weeerczi: Fajny blog, zapraszam do skomentowania najnowszego wpisu na moim blogu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jakieś klopoty z pingerem mialam od wczoraj ((
Nie wie ktoś co sie dzieje?

Lubię takie widoczki odstresowują
A odsresowanie jest mi teraz potrzebne jak powietrze.

Nie jest dobrze. Msm wrazenie jakby spadla jakas plaga nieszczesc...

Udalo mi się dzis nawiązać kontakt z Ł. Martwie się o niego jeszcze bardziej. Od tamtego czwartku 25 czerwca mam wrazenie ze minely lata swietlne i nas cholera podzieliły. Tak mi strasznie brakowalo jego i naszych rozmow. Tak bardzo. A niestety czuje to ze sie od siebie oddalilismy. Znow. To jest do nadrobienia ale to uczucie jest okropne

Sprawa z M. nabiera tempa ;3 Mam dla miego narysować motor ambitnie. Cos czuje ze mnue dlugi dzin jutro czeka ;p Zabralam się twz za niespodzianke dla mamy. Szczerze powiedziawszy nie mam pojecia co z tego wyjdzie.
  • awatar księżycowa (in real whatever): @nadzieja na lepsze jutro..: dziekuje za rady :* a ze sie pouklada...no cóż... Wszystko leci na leb na szyje wydawalo mi sie ze jest zle i tak narazie bedzie a sie okazalo że mize byc lekka poprawa...i Znow gorzej o wiele gorzej :'c
  • awatar nadzieja na lepsze jutro..: dasz radę ze wszystkim.. tylko nie rób nic pochopnie ... poukłada się, tylko niestety nie zawsze takk jakbyśmy chcieli, ale na to tez często nie mamy wpływu ;<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wyjątkowość...
Pamietaj za wszelka cene zachowaj to kim jestes. Nie pozwol zeby to jaki jestes zostalo zatracone. Na zawsze.
Miec wlasnie zdanie....
Miec swoj styl...
Nie dac sie zniszczyc.
Badz soba. Zaslugujesz na szacunek i zainteresowanie dlatego ze jestes. Inni beda Cie podziwiac za to,jaki jestes. Chyba,ze pojdziesz na skroty stajac sie jednym z klonow pijacych cole zero w dzinsach przetartych na kolanach i identycznych sweterkach. Ale wtedy nie zaslugujesz juz ns uznanie. Czy ktos zachwycs sie kopią? Po co nagradzac i za co? Za umiejetnosc nasladowania. To potrafia nawet zwierzeta. Jestesmy ludzmi. Przejdzmy na wyzszy poziom.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przychodzą chwile kiedy masz dość całego świata. Kiedy zamykasz się ignorując wszystko i wszystkich. Siadasz gdzieś na uboczu. W ciszy. Uspokakasz się i wyciszaszasz. Delikatne dźwięki wpływają na Ciebie kojąco. Zatracasz się w swoim świecie w ciszy i samotności by tym pełniej powrocic i byc dla swiata.
 

 
Zlosc i smutek się ulotniły. Leze sobie wyprana z emocji i zastanawiam się czym zajmę się dzisiejszego dnia.

Oczywiscie mam ambicje. Moglabym przecież spędzić ten dzień pisząc książkę,rysujac - po prostu tworząc. Znając życie i moje "Zrobilabym cos,ale mi się nie chce" skonczy się na tv,necie,lezeniu bez zajecia marnujac czas, wkurzaniu się,bazgroleniu i jesli będzie mi się chcialo podlaczyc sluchawki i czekac az YT łaskawie się załaduje to słuchaniu muzyki.
Przynajmniej mam słuchawki...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
jak brzmi ładniejsza wersjadpierdol się i tak cie nie kocham mam gdzies twoje durbe teksty spierdalaj z mijego zycia kolejny tandeciażu?
  • awatar księżycowa (in real whatever): Nie o to mi tu chodzilo... Nie jewtem taka.... Chodzilo mi o osobe ktora mnie zniszczyla...a po roku odezwal aie mowi ze mnie locja i pyta czy do niego wroce...
  • awatar Gość: SILENCE mówisz, że nie potrzebujesz moich mów, ani nie potrzebujesz wcale moich słów, że głęboko w du.e masz moje serce – a może i jeszcze dużo, dużo więcej uslyszeć coś takiego po latach to jakby skończyć na samych stratach, jakby zmarnować całe swoje życie – wszystko to, co było jawnie lub skrycie więc ze złamanym wnętrzem stoję i milczę – nie powiem już ani słowa, lepiej zamilczę; bo ileż można dawać swoje najcenniejsze skarby, by ktoś je wciąż traktował jak uciążliwe garby...?
  • awatar Gość: czy to prawda, że nocą i po pijaku mówi się prawdę? ;p bo jeśli tak, to... powyższy tekst trzeba sobie wziąć do serca... ;p i wiać gdzie oczy poniosą :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tak sobie mysle... Sylwia miała rację...
,,Lęk, boisz się. Boisz się boisz się. Widzę lęk. [...] Boli Cię rzeczywistość, bo jesteś wrażliwy, tak jak ja, ja też jestem wrażliwa, bardzo. Oni nas nie rozumieją, zobacz, jacy są słabi, boją się nas. Jesteśmy dziwni, odstajemy od normy. Dominik, jesteś inny. To jest skarb, wiesz, wszystko, co odstaje od normy, wszystko, jest zagrożone i możemy się bać [...] Masz ich przestraszyć, bądź terrorystą, jesteś terrorystą.’’



“Jestem wolna. Polecam to uczucie. ”

 

 
Co się dziś działo? No cóż:
Dzisiejsza nutka: Billy Talent-Nothing to lose
Dzisiejsza polecona nutka:Ravi DaFi - Przyjaciele i motocykle (od M.)(ta od Maćka sie nie otwprzyla niestety )
Dzisiejsza książka: Billy, kot który ocalił moje dziecko
Dzisiaj najwięcej czasu spędzilam: leżac na kocu przed domem
Dzisiejsza nutka nostalgii: czasy kiedy kochałam rap (powrót?)
Dzisiejsze zmartwienie: Ł.
Dzisiejsza radość: M.
Dzisiejszy nowy pomysl: blog tematyczny
Dzisiejszy cel ktoremu mam sprostac w najbliższym czasie: zabrać się za pisanie książki
Dzisiejszy słodycz: lody Explosion
Coś czego mi dziś brakowało: cola
Coś niematerialnego czego mi brakowało: kogoś obok
Dzisiejszy dzień byl całkiem okej

Co się do cholery dzieje z Ł. ?!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
M. jest katolikiem. I ma motocykl :3 <3 Wlasnie robi prawko.
Rozmowy z nim sa codziennie stal sie moim powietrzem. No moze jeszcze nie ale wszysrko jest na drodze do tego:3

Martwie sie o Ł. Nie ma z Nim kontaktu. Widze, że jest aktywny na fb ale się nie odzywa. Chce pobyc sam? Oby tylko to, takie sytuacje juz byly. Alw tak dlugo to chyba jeszcze nie. Boje sie, ze zamyka sie w sobie,zapada i pograza w rozpaczy. Boje sie bo to nieleczona depresja. Nie chce tragedii :' Martwie się tez co z Jego wiara. Odkad i mnie z nia lepiej i napisalam mu o tym jeszcze bardziej się od siebie oddalilismy. A przecież wczesniej rozmawialismy codziennie. Tesknie za tym. Cholernie mi tego brakuje :'

A wracajac do M... Dzisiejsze rozmowy na fb byly juz naprawde fajne ;3 Fb i smsy daja mi kontakt ze znaj z uwagi na przymusowy odpoczynek w domu poruszając się o kulach. Trwa to od wtorku.
We wtorek bylam wściekła
W środę miałam dość i się nudzilam
Dzisiaj... Czyzbym się pogodzila z losem?
 

 
Tak wiem
Że to wszystko jest nie do ogarniecia
Że ten swiat ciagle pedzi
Sciezka zycia wciaz skręca

I majac te świadomość
Przekraczajac granice
(Ktore sa tylko w mojej głowie
Niech kazdy o tej prawdzie sie dowie)
Zdaje sobie sprawe
Że w zyciu nie chodzi o zabawe bez konca
A jedynie o promien slonca
O miłość
By kochać i byc kochanym
Odczuwac cos
Miec uczucia
I usmiech szczery a nie na sytuacje dobrany
By wszystko robic szczerze
Że tak mozna wierzę.

 

 
Pytan kiedys bylo wiele co gdzie dziala jak i po co
No i czemu slonca nie ma kiedy niebo ciemne nocą
Pytasz kogos on ci mowi
"Wez mi nie zawracaj głowy"
Smutek i niezrozumienie
Pustka, traumy i zwatpienie
W ludzi,siebie i swiat caly
To jest powod doskonaly
Aby w sobie się zamknac
Cale zycie miec przegrane
 

 

Za

Zapłakana
Zrozpaczona
Czemu czemu
Przyjaciel
Niby kocha
A tak powiedzial
Wszystkie te bezsensowne
Raniące słowa
Co zamiast budowac zrujnowaly
Beztrosko
Bez zastanowienia
Zadales cierpienia
Leze teraz lkajac w bolu,smutku pogrążona
Przyjacielu
Czy Ty wiesz ze teraz placzę?
Mialo byc tak pięknie
A moze juz Cie nie zobacze
Wszystko przez slow kilka sie nagle rozsypalo
Przez figla przez umysl splatanego
Bol obydwu stron
Stracic kogos kochanego
Zobaczyc choć cien tej straty
Strach blady i ból w sercu ogromny
Że pozostaniesz samotny
Sam bez osoby sercu droguej tworzacej w liczbie mnogiej
Slowo: przyjaciele
A prawdziwych nie jest wiele
Więc reke trzeba podac serduszko wyslac porozmawiac
By nie zatracic osoby tak waznej w sposib nierozwazny
To efekt jest wazny
M. Kocham Cie